Prawda.

PROSPERO

Ta więc czarownica

Niebieskooka, w ciąży pod tę porę,

Tutaj przez majtków była porzucona.

Ty, sam wyznajesz, byłeś na jej służbie,

Lecz jak duch wyższych, szlachetniejszych uczuć

Nie chciałeś pełnić obrzydłych rozkazów,

Za co w wściekłości nieznającej granic,

Z pomocą innych sług swoich silniejszych