Na grzech fukając, grzech zrobiłbyś wielki:

Bo w swoim czasie byłeś rozpustnikiem,

Jak bydlę żądłem zmysłowości kłute,

A wszystkich wrzodów naciąg jadowity,

W latach rozpustnej zebrany swawoli,

Pragnąłbyś teraz na świat cały rozlać.

JAKUB

Czyż kto na ludzką piorunuje dumę

Jedną ma tylko osobę na oku,

Gdy grzech ten kraje zalewa jak morze,