Mniej dotkliwym zębem kąsa

Niż przyjaciel zapomniany.

Hej dana! Śpiewajmy, co siły nam stanie,

Bo przyjaźń szalbierstwem, szaleństwem kochanie.

Więc dana, hej dana! Póki stanie tchu,

Bo nie ma żywota, jak żywot nasz tu.

KSIĄŻĘ

Jeśliś jest synem dobrego Rolanda,

Jak mi otwarcie szepnąłeś do ucha

I jak me oczy w wszystkich twoich rysach