ORLANDO

A tej wady nie wymienię na twoją najlepszą cnotę. Nudzisz mnie.

JAKUB

Na uczciwość, szukałem błazna, gdym cię spotkał.

ORLANDO

Błazen ten utonął w strumieniu; spojrzyj na dno, a zobaczysz go.

JAKUB

Zobaczę własną postać.

ORLANDO

Która dla mnie warta jest błazna albo zera.