SCENA I
Las.
Probierczyk i Odrej.
PROBIERCZYK
Znajdziemy porę, Tedziu, cierpliwość, słodka Tedziu!
ODREJ
Na uczciwość, ksiądz ten był do tego aż nadto dobry, mimo wszystkiego, co nam stary pan nagadał.
PROBIERCZYK
Najniegodziwszy Oliwer, najhaniebniejszy Psujtekst! Ale, Tedziu, jest tu w lesie młokos, który do ciebie rości sobie jakieś pretensje.