Wszystko przyrzekłem pogodzić. O, książę,

Dotrzymaj słowa, że mu córkę oddasz.

I ty, Orlando, że córkę tę weźmiesz,

I ty, o, Febe, że będziesz mą żoną,

Albo, mnie nie chcąc, tego tu pasterza,

I ty, o, Sylwio, że gdy mnie odrzuci,

Chętnie ją pojmiesz. A teraz odchodzę,

Aby te wszystkie trudności rozwikłać.

Wychodzi z Celią.

KSIĄŻĘ