OLIWER
Precz z nim i ty, stary kundlu!
ADAM
Stary kundlu! To moja nagroda. Prawda, straciłem zęby na waszej usłudze. Bóg z moim starym panem! On by tych słów nie powiedział.
Wychodzą: Orlando i Adam.
OLIWER
Czy to już tak? Przerastać mnie zaczynasz? Potrafię ja i bujność twoją wyleczyć, i tysiąca talarów ci nie dać. Hej! Dionizy!
DIONIZY
wchodząc:
Czy wielmożny pan woła?