Jeśli pozwoli Brutus Antoniemu

Przyjść bez obawy, jeśli go przekona,

Że Cezar słusznie był śmierci tej godny,

Mniej umarłego Cezara Antoniusz

Niż żyjącego kochać będzie Bruta,

I wiernie wszystkie trudy z nim podzieli

Na ciemnej drodze nieznanych przeznaczeń.

Mój pan, Antoniusz, mówić mi tak kazał.

BRUTUS

Twój pan jest mądrym, dzielnym Rzymianinem,