Inaczej dzikim byłoby to dzieło.

Nasze powody tak będą niezbite,

Że gdybyś nawet Cezara był synem,

Naszego czynu uznasz sprawiedliwość.

ANTONIUSZ

Niczego od was nie wymagam więcej.

Jeszcze jedynie o to was upraszam,

Bym mógł na rynek ciało jego ponieść,

A tam z mównicy przemówić do ludu,

Jak przyjaciela jest to powinnością.