Zwierciadła, w którym cień byś swój zobaczył,

Wartość twą całą, tajną dziś dla ciebie.

Słyszałem Rzymian najpierwszych godnością

(Z nieśmiertelnego wyjątkiem Cezara)

Pod jarzmem czasu boleśnie jęczących,

Którzy pragnęli, by szlachetny Brutus

Mógł mieć ich oczy.

BRUTUS

W jakąż groźną przepaść

Chcesz mnie prowadzić, gdy pragniesz, Kasjuszu,