Rozszarpmy go na kawałki, na kawałki! Naprzód! Hola! Głownie! Hola, pochodnie! Do Brutusa! do Kasjusza! Palmy wszystko! Niech jedni lecą do domu Decjusza, inni do Kaski, inni do Ligariusza! Tylko żwawo! Naprzód!
Wychodzą
AKT CZWARTY
SCENA I
Rzym. Pokój w domu Antoniusza
Antoniusz, Oktawiusz, Lepidus siedzą przy stole
ANTONIUSZ
A więc ci umrą; każdy ma swój znaczek93.
OKTAWIUSZ
I brat twój także umrzeć musi z nimi.