A choć wkładamy na niego ten honor,

By nań część sprawy nienawistną zwalić,

Honor dlań będzie, czym złoto dla osła:

Będzie się pocił, stękał pod ciężarem,

Po naszej woli wiedziony lub gnany,

A gdy zaniesie skarb nasz, gdzie zechcemy,

Zdejmiem mu juki, odpędzim jak osła,

Ażeby wolny uszy swe otrząsnął,

I szczypał oset na publicznej drodze.

OKTAWIUSZ