Krew kropelkami zamiast drachm wydawać,

Niż z dłoni pracą stwardniałej wieśniaka

Biedną chudobę100 okrutnie wydzierać.

Żądałem złota na płacę dla armii,

Ty odmówiłeś; czy to godne ciebie?

Czy na twą prośbę tak bym odpowiedział?

W dniu, w którym Brutus sknerą takim będzie,

Przed przyjacielem podły zamknie liczman101,

W dniu tym, Jowiszu, dłoni twej piorunem

Na proch go strzaskaj!