Tak w krwi czerwonej zapadł dzień Kasjusza!

Z nim Rzymu słońce zagasło na wieki!

I nasz dzień zmierzcha, tu prac naszych koniec!

A mgły i chmury niebezpieczeństw wschodzą!

To dzieło trwogi to jazdy mej skutek.

MESSALA

To dzieło trwogi o jazdy twej skutek.

Okrutny błędzie, melancholii synu,

Czemuż przedstawiasz łatwowiernej myśli

To, czego nie ma? Zbyt łatwo poczęty,