Idź, my czekamy w teatrze Pompeja.

Wychodzi Cynna

Chodź ze mną, Kasko, a nim dzień zaświta,

Pójdziemy razem do Brutusa domu.

Trzy jego części już po naszej stronie,

A będzie cały po pierwszej rozmowie.

KASKA

O, Brutus silnie ludu sercem włada!

To, co by zbrodnią mogło w nas się wydać,

Jego powagi wszechmocną alchemią