Ty śpisz, Brutusie; obudź się, Brutusie!”

Nie raz to pierwszy takie słowa czytam.

„Rzym, itd.” tak mam wytłumaczyć:

Czy Rzym przed jednym truchleć ma człowiekiem?

Rzym? Nie, nie, nigdy! Wszak moi przodkowie

Wygnali z rzymskich ulic Tarkwiniusza54,

A on był królem. „Mów, uderz i napraw!”

Czego żądacie? Bym mówił, uderzył?

O Rzymie, moją przyjmij tu przysięgę,

Że byle przyszła w następstwie naprawa,