Między pomysłem a spełnieniem czynu

Pośrednie chwile są jak cień okropny;

Dusza i wszystkie śmiertelne narzędzia

W ciągłej są radzie, a cała istota

Jest do małego podobna królestwa,

W którym powstania fermentuje zaczyn.

Wchodzi Lucjusz

LUCJUSZ

Twój szwagier, panie, Kasjusz u drzwi stoi,

Chce z tobą mówić.