A duch człowieka nie ma krwi kropelki.

Ach, gdyby można ducha tego zabić,

A szabli ostrzem ciała nie rozdzierać!

Lecz duch Cezara z krwią tylko wypłynie;

Więc, przyjaciele, zabijmy Cezara

Dłonią bez trwogi, lecz bez nienawiści.

Niechaj upadnie jak ofiara bogom,

Nie jako strawa dla psów porzucona;

Niech serca nasze będą jak pan mądry,

Który śle sługi do krwawego czynu,