I dziś bym nawet jeszcze nie nalegał,

Gdybym nie musiał zbierać gotowizny

Na podróż, którą do Persji zamierzam.

Racz się uiścić lub będę zmuszony

Oddać cię w ręce pana komisarza.

ANGELO

Właśnie że sumę, którąm ci jest dłużny,

Mam dziś odebrać od Antyfolusa.

Przed chwilą złoty dałem mu łańcuszek,

O piątej ma mi wypłacić należność;