Dla mego brata nie miałbym litości.
ANTYFOLUS Z EFEZU
Jestem posłuszny, póki nie dam kaucji,
Lecz na zapłatę twojego żarciku
Nie znajdziesz dosyć złota w twoim sklepie.
ANGELO
A ja ci jeszcze na twój wstyd dowiodę,
Że są w Efezie sądy i sędziowie.
Wchodzi Dromio z Syrakuzy.