Bo on ze wszystkich praw się naigrawa.
LUCJANA
Przysiągł, że wszystko obce mu w tym mieście.
ADRIANA
Krzywoprzysięzca! Raz nie skłamał wreszcie.
LUCJANA
Długie prawiłam za tobą kazanie.
ADRIANA
A on co na to?
Bo on ze wszystkich praw się naigrawa.
Przysiągł, że wszystko obce mu w tym mieście.
Krzywoprzysięzca! Raz nie skłamał wreszcie.
Długie prawiłam za tobą kazanie.
A on co na to?