LUCJANA
O siostro, przywdziej cierpliwości zbroję.
ADRIANA
Nie może serce, niech język ma swoje.
To starzec zwiędły, łys, zyz, kuternoga,
Upośledzony od ludzi i Boga,
Gbur, zły, uparty, a zakuta głowa,
Szpetniejszą duszę w szpetnym ciele chowa.
LUCJANA
Toś nie zazdrościć, lecz cieszyć się winna,