Że lichy towar zabrała ci inna.
ADRIANA
Nie wierzy serce, co mój język prawi,
Choć w innych pragnę wiarę tę obudzić;
Czajka kihicze, aby strzelca złudzić;
Choć klnie go język, serce błogosławi.
Wchodzi Dromio z Syrakuzy.
DROMIO Z SYRAKUZY
Śpiesz się! To kluczyk, biurko i dukaty!