Coś tak zdyszany?

DROMIO Z SYRAKUZY

Lecę jak z armaty.

ADRIANA

Gdzie pan? Czy wraca?

DROMIO Z SYRAKUZY

Pan mój teraz, pani,

Smaży się w piekle, w Tartaru otchłani,

Diabeł go strzeże wśród wiecznych płomieni,

Którego serce ukute z kamieni,