Czas jest złodziejem; wszyscy ci powiedzą,

Że czas się skrada jak w nocy, tak we dnie;

Powiedz mi teraz, jakie mówią brednie,

Mówiąc, że złodziej, stary bankrut w biedzie

Na głos sierżanta ze strachu w tył idzie?

Wchodzi Lucjana.

ADRIANA

Dromio, weź złoto, spiesz do twego pana,

Wróć z nim do domu. O siostro kochana,

Nie wiem, co myśleć — widzę w wyobraźni