Z twych żył trucizna w me przecieka żyły,

Twoja niewiara mnie robi niewierną,

Lecz ty dochowaj przysiężonej wiary,

A wspólny honor zostanie bez skazy.

ANTYFOLUS Z SYRAKUZY

Do mnie to mówisz, pani? Ja cię nie znam;

Dwie ledwo godzin, jak jestem w Efezie,

Tak miastu twemu, jak słowom twym obcy,

Próżno cię słucham i drapię się w głowę,

Jestem za głupi, by twą pojąć mowę.