Co się tak krnąbrnie panu memu stawił),

Chętniejszy słuchać serca niźli głowy,

Dobyłem szabli, a tchórz ten nikczemny

Krzykami trwogi cały dom poruszył

I sądem syna twojego i córki

Czyn mój zasłużył na hańbiącą karę,

W której mnie widzisz.

BŁAZEN

Zima nieskończona,

Gdy dzikie gęsi w tamtą lecą stronę.