Wy do szaleństwa przywiodły, wyrodne!

Jak mógł pozwolić na to brat mój, książę,

Dobrodziejstwami jego obsypany?

Jeżeli niebo nie ześle na ziemię

Widomych duchów, by grzechy te pomścić,

To przyjdą czasy, w których ludzie wzajem

Jak mórz potwory będą się pożerać!

GONERIL

Z mleka jest twoja wątroba, człowieku.

Sam swe policzki na ciosy podstawiasz,