Najkosztowniejszym, w jednym oka mgnieniu

Tak się potwornych dopuściła czynów,

Że tyle węzłów miłości stargała!

Lub czyn jej straszny jest i niesłychany,

Lub dawna ku niej miłość twoja grzeszna;

Lecz, by uwierzyć temu, trzeba wiary,

Której bez cudu mój rozum mi nie da.

KORDELIA

Królu, o jedną jeszcze błagam łaskę:

Skoro mi obcą ta śliska jest sztuka,