Co mówi, czego dotrzymać nie myśli,

Gdy mogę tylko, nim z ust wyjdzie słowo,

Spełnić uczciwe me postanowienie,

Racz sam powiedzieć, że żaden występek,

Żadne morderstwo, żaden czyn hańbiący

I żadna plama na moim honorze

Twej mi królewskiej łaski nie wydarła,

Ale brak tylko, co mym jest bogactwem,

Spojrzeń żebrzących wiecznie, brak języka,

Brak, który serca mego jest pociechą,