Nie śmiej się ze mnie, ale, jakem człowiek,
Zda mi się, że to córka ma, Kordelia.
KORDELIA
To ona, ona!
KRÓL LEAR
Czy mokre łzy twoje?
Mokre, zaprawdę. O proszę cię, nie płacz!
Jeśli masz dla mnie truciznę, wypiję.
Że mnie nie kochasz, wiem, bo twoje siostry,
Ile pamiętam, ciężko mnie skrzywdziły.