Jak ukąszony na żmiję ze zgrozą

Patrzą na siebie. Którąż z nich wybiorę?

Obie? Czy jedną? Czy żadnej? Nie mogę

Żadnej z nich posiąść, póki obie żyją.

Gdybym wziął wdowę, siostra jej, Goneril,

Będzie szalała; póki mąż jej żyje,

Trudno mi będzie celów moich dobiec.

Na dziś on w boju będzie mi pomocą,

A niech ta potem, co się chce go pozbyć,

Najkrótszą drogę do tego wynajdzie.