A co do łaski, o której wspominał,

Dla króla Leara i jego Kordelii,

Byle raz w nasze dostali się ręce,

Jego przebaczeń nie będzie im trzeba.

Bo, jeśli własną głowę chcę ratować,

Bronić się muszę, a nie dyskutować.

Wychodzi.

SCENA II

Pole między dwoma obozami.

Alarm za sceną. Przechodzą przy odgłosie bębnów z chorągwiami: Król Lear, Kordelia i ich Wojsko. Następnie wchodzą: Edgar i Gloucester.