Po twojej zbroi ślizgają się teraz,
Niedługo miecz ten drogę im otworzy
Do serca, w którym na wieki zostaną.
Uderzcie trąby!
Alarm. Walczą. Edmund upada.
ALBANY
O, daruj mu życie!
GONERIL
To szpetny podstęp, bo rycerskim prawem
Mogłeś, Gloucesterze, nieznanego wroga