Przestań, bo istność ma prawie topnieje
Pod wrażeniami tego, co słyszałem.
EDGAR
Tutaj zapewne należało skończyć
Dla ludzi, którym wstrętne jest cierpienie,
Inny by jeszcze nowy dodał smutek,
Prowadząc powieść do szczytu boleści.
Śród mych narzekań przybliżył się człowiek,
Który, gdy widział mnie w mym poniżeniu,
Z wstrętem unikał mego towarzystwa,