Która by, słodkim okraszona słówkiem,

Wad swych nie skryła? A jestże w religii

Herezja taka, co nie ma kapłana

Z poważną miną zawsze gotowego

Pobłogosławić i tekstem ją stwierdzić131,

Pięknym ubraniem słonić jej ohydę?

Nie ma występku, który by zarazem

Na zewnątrz cnoty jakiej nie miał piętna.

Iluż to tchórzów, których pierś zwodnicza

Jest wałem z piasku; choć na twarzy noszą