Dziś myślę tylko, jak bym mógł z honorem
Wypłacić długi, w które mnie lat młodych
Zbytnia rozrzutność ciężko uwikłała.
Tobie najwięcej winienem w miłości,
Tobie w pieniądzach; w przyjaźń twoją ufny,
Dziś ci wyjawię plany i zamiary,
Jak się uiścić ze wszystkich chcę długów.
ANTONIO
Dobry Bassanio, mów ze mną otwarcie;
A jeśli plan twój, jak życie twe dotąd,