BASSANIO
czyta
„Kochany Bassanio, wszystkie moje okręty przepadły; moi wierzyciele co dzień niemiłosierniejsi, moje położenie co dzień gorsze. Termin wypłaty Żydowi już przeminął; a że dopełniając następnych warunków, żyć nie mogę, wszystkie rachunki między nami będą pokwitowane142, bylem cię ujrzał raz jeszcze przed śmiercią. Mimo tego jednak słuchaj własnego tylko natchnienia; jeśli cię przyjaźń nie będzie naglić do powrotu, niech cię mój list nie nagli”.
PORCJA
Mój drogi, odłóż wszystkie interesy
A śpiesz się.
BASSANIO
Droga, żegnam się więc z tobą;
Śpieszę do miasta, do mych przyjacieli;
Nie będzie winą snu ani pościeli,