Póki w twej duszy niepokój ten gości.

Będziesz miał złota dosyć, jeśli trzeba,

Aby dwadzieścia razy dług ten spłacić.

Zapłać, a potem wracaj z przyjacielem.

Ja tu z Nerissą, jakby dwie dziewice,

Jakby dwie wdowy czekać was będziemy.

Śpieszmy! Bo musisz w dzień ślubu mnie rzucić;

Pozdrów przyjaciół, a przestań się smucić;

Drogi mi będziesz, boś drogo kupiony.

Ale odczytaj mi list przyjaciela.