Ja, dług twój płacąc, życia nie żałuję.

Byleby Żyd ten pchnął nóż dość głęboko,

Dług mój, bez trwogi, chętnym płacę sercem.

BASSANIO

Wiesz, mój Antonio, że pojąłem żonę,

Która mi droższa niźli moje życie;

Lecz życie, żona, ale świat ten cały

Mniej mi są drogie od twego żywota

I chciałbym wszystko utracić, poświęcić

Temu tu diabłu, byle cię ocalić.