Zdjęłabyś pierścień i dała go sędzi.
PORCJA
Niechże ten doktor w strony te nie zjeżdża.
Gdy dostał klejnot, którym tak kochała,
Któryś miał chować dla mojej miłości,
I ja też będę równie szczodrobliwa,
Dla niego będzie wszystko, co jest moje,
Nawet me ciało i mężowskie łoże.
Poznać go, wierzaj, nietrudno mi będzie.
Strzeż mnie jak Argus194, nie opuszczaj domu,