I sprawy dziwne, ale przy tej nocy

Fraszką są wszystkie minione wspomnienia.

ROSS

Ach, dobry ojcze, widzisz, że niebiosa,

Jakby człowieka pomieszane czynem,

Grożą swym gniewem krwawej jego scenie.

Wedle zegaru, to dzień, ciemność przecie

Dnia lampę swoim zasłoniła kirem.

Nocyż to przemoc, albo dnia wstydliwość,

Że cień osłonił ziemi tej oblicze,