Dowiodłeś nam, królu.

MAKBET

Dowiodłem. Później napomknąłem sprawę,

Która jest celem dzisiejszej rozmowy.

Czy cierpliwości taki macie zasób,

Żeście gotowi wszystko płazem puścić?

Jestże w was tyle cnót ewangelicznych,

Żeby się modlić za tego uczciwca

I za ród jego, gdy on, ciężką dłonią,

Zgiął was do grobu, na żebraków zmienił?