Miej twarz spokojną śród wieczornych gości.
MAKBET
Będę miał, droga, i ty miej ją, proszę.
Do Banka obróć wszystkie twoje względy,
Daj mu pierwszeństwo słowem i wejrzeniem.
Gorzkie to chwile, w których nam potrzeba
W potoku pochlebstw myć nasze honory,
Na maski serca przemienić oblicza,
By się nie zdradzić.