Że przez ułudnych potęg ciemne rady

Sam sprawcą swojej zostanie zagłady,

Pogardzi śmiercią, a nadzieje krwawe

Wzniesie nad mądrość, wiarę i obawę;

A zbytnia ufność, jak to wszystkie wiecie,

Głównym człowieka wrogiem jest na świecie.

Muzyka i śpiew za sceną przy okrzykach: Bywaj! Bywaj!

Już duch mój mały woła na mnie z góry,

I czeka na mnie owinięty w chmury.

Wychodzi.