Na tym kamieniu szablę twoją naostrz;

Żal na gniew przemień, serca nie przytępiaj,

Rozwściekl je raczej!

MAKDUF

Jażbym grał oczyma

Rolę kobiety, językiem junaka?

Lecz, dobry Boże, znieś wszelkie przewłoki,

Tego szatana Szkocji i mnie postaw

Twarz w twarz, na długość mojego oręża,

A jeśli ujdzie, to i ty mu przebacz!