Wychodzą.

SCENA III

Dunsinane. Pokój w zamku.

Wchodzą: Makbet, Doktor i Służba.

MAKBET

Dość tych raportów! Niechaj uciekają;

Póki birnamski las się nie przybliży

Do Dunsinane’u, nie wiem, co to trwoga.

Dzieciuch ten Malkolm, alboż nie z kobiety

I on się rodził? Duchy, spraw śmiertelnych