Będę się z nimi bił. Podaj mi zbroję.

SEYTON

Jeszcze nie pora.

MAKBET

Wezmę ją natychmiast.

Niech jazda zbieży okoliczne pola,

A kto o trwodze mówić się odważy,

Na szubienicę! — Daj zbroję. — Doktorze,

Jakże tam dzisiaj twoja pacjentka?

DOKTOR