Ciągle do mnie woła,

Wszędzie głos słyszę: „Już nie uśniesz więcej!

Glamis sen zabił i dlatego Kawdor

Nie uśnie więcej, Makbet spać nie będzie!”

LADY MAKBET

Któż to tak woła? Co, dostojny tanie,

Do tegoż stopnia hart duszy osłabiasz,

Że słuchasz mózgu chorego podszeptów? —

Weź trochę wody, i idź z twojej dłoni

Omyj to szpetne świadectwo co prędzej.