Tak dziwne stroi wybryki i susy,
Że łzy boleści sączy chór aniołów,
A gdyby chór ten ludzkie miał szyderstwo,
Całe by niebo śmiechem swym napełnił.
LUCJO
na stronie do Izabeli
O, jeszcze, jeszcze! Mięknąć już zaczyna.
STRÓŻ
Dozwól, o Boże, by go przebłagała!